Nawet za
endeckich czasów, kiedy panował, jak to wszyscy wówczas mówili,
„zwierzęcy nacjonalizm” – w gruncie rzeczy pozwolono wtedy i
kulturalnie, i gospodarczo jako tako temu narodowi ukraińskiemu się
rozwijać, a teraz ten kulturalny i gospodarczy rozwój narodu
ukraińskiego nie tylko podczas pacyfikacji, ale i przedtem, był
zahamowany. Przedtem było jedno przynajmniej: obowiązywało jakie takie
prawo. Teraz zaś nie tylko p. Kostek-Biernacki, ale i inni dygnitarze
tego Państwa mówią, że prawo to jest taka rzecz, którą gdy jest
niewygodna, kładzie się do lamusa. I dlatego musimy powiedzieć, że w 13 roku niepodległości jesteśmy w
tyle w stosunku do lat poprzednich, że tego pryncypialnego zagadnienia
mniejszości narodowych, zagadnienia kwestii narodowościowej w Polsce,
Panowie nie tylko nie posunęliście naprzód, ale cofnęliście je znacznie
w tył, utrudniając dalsze jego rozwiązanie.